Przetwory – witaminy na jesień i zimę

Przetwory to dobry sposób, by zamknąć w słoiku smaki lata. Są też one świetnym sposobem na dostarczenie organizmowi witamin w okresie jesienno-zimowym. Jeśli zrobimy je sami, będziemy pewni, że mamy produkt, który nie zawiera konserwantów czy innych niepożądanych składników. Wczesna jesień to ostatni dzwonek, by o to zadbać.

Czy warto robić przetwory?

Zdrowe żywienie to korzystanie z tego, co naturalne. Stawia na samodzielne przygotowywanie posiłków oraz właśnie przetworów. Robiąc je sami, możemy decydować, które owoce i warzywa chcemy zamknąć w słoiku. Wytwarzanie przetworów jest dodatkowo coraz łatwiejsze, bo na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń, które w tym pomagają.

Produkty można suszyć, mrozić, pasteryzować. Ta ostatnia metoda pozwoli zachować najlepsze walory smakowe. Pasteryzowanie polega na odpowiednim podgrzewaniu produktów spożywczych, tak by zahamować lub zniszczyć wzrost drobnoustrojów chorobotwórczych i enzymów. Przedłuża ono w ten sposób trwałość produktów. Plusem pasteryzacji jest zachowanie walorów smakowych i właściwości odżywczych. Specyficzną metodą jest tzw. „wekowanie”, czyli gotowanie słoików z zawartością zanurzonych w wodzie.

Jak się przygotować do robienia przetworów?

Na samym początku należy wybrać produkty, których smakiem i aromatem chcemy się cieszyć dłużej. Należy je dokładnie oczyścić i umyć. Nie wybieramy owoców i warzyw, które zaczynają się psuć ani takich, które są jeszcze niedojrzałe. Te, które są uszkodzone, również się nie nadają. Pozbądźmy się również pestek. Czy to śliwka czy morela, należy usunąć z niej pestkę, by ta nie wydzielała niekorzystnych związków.

Koniecznością jest również odpowiednie przygotowanie naczyń. Słoiki powinny być wyparzone i dokładnie wymyte. Nie wolno zapominać o wieczkach. Poza wyczyszczeniem należy sprawdzić, czy nie są wyszczerbione. Niektórzy zalecają, by wieczka każdego roku kupować nowe, aby przetwory zachowały świeżość na dłużej. Na rynku są też specjalistyczne urządzenia, które mogą wyręczyć nas w pracy. Pasteryzować można w specjalnych garnkach z wkładami, dzięki którym słoiki nie dotykają dna. To mniejsze ryzyko pękania, a tym samym zmarnowania naszej pracy.

Gdy już wszystko jest przygotowane, należy wypełnić słoiki tak, by pozostawić ok. 1,5 cm wolnego od górnej krawędzi. Trzeba je bardzo dokładnie zakręcić. Słoiki nie powinny stykać się ze sobą. Gdy przetwory będą przygotowane, warto opatrzyć je naklejkami z datą zrobienia i składnikami, które użyliśmy.

Z czego robić przetwory?

Przetwory najlepiej zrobić z sezonowych owoców. Z tych, które są teraz bardzo tanie, a ich cena w najbliższych miesiącach znacznie wzrośnie. Obecnie świetnym pomysłem będą jabłka oraz gruszki. Można przyrządzić z nich dżemy, konfitury i powidła. Zastosowanie znajdą także inne, najbardziej lubiane przez nas owoce. Oprócz jabłek i gruszek warto użyć wiśnie, porzeczki (czarne i czerwone), agrest i maliny. Można pomyśleć też o ciekawych mieszankach, a także o użyciu przypraw. My w zimowe wieczory uwielbiamy w konfiturze dodatek cynamonu!

Możemy wykorzystać również warzywa. Zimą nie będzie już tylu sezonowych gatunków, a nie wszyscy lubią sięgać po mrożonki. Żeby nie ograniczać spożycia warzyw zimą, to koniecznie zaopatrzmy się we własne ze słoika. Bogactwem składników będzie choćby cukinia (zawierająca np. potas na serce i magnez na układ nerwowy). Będzie się nadawała na leczo, na sałatki. Do słoika na pewno warto włożyć ogórki. Mogę być kiszone, małosolne. Te pierwsze dostarczą dużo witaminy C, która przyda się jesienią i zimą, by wzmocnić odporność. W każdym z sezonowych warzyw znajdziemy cenne witaminy. Warto utrwalić je na dłużej.

Mam przetwory i co dalej?

Domowe smakołyki mają starczyć nam na długi czas. Jak powinno się je przechowywać? Najlepiej w suchym i chłodnym miejscu. Jeśli posiadamy piwnicę, to wykorzystajmy ją w tym celu. W takim przypadku starajmy się zużyć nasze przetwory w przeciągu roku. Jeśli nie ma takiej możliwości i przetwory muszą być przechowywane w mieszkaniu, jest to termin skróci się do maksymalnie sześciu miesięcy. Powinno się mimo to co ok. 3 tygodnie przeglądać swoje słoiki, czy się nie psują.