Rabarbar – warzywo czy owoc?

Od razu odpowiadamy na pytanie z tytułu artykułu: rabarbar to warzywo 🙂 Co ciekawe w USA ta sama roślina jest uznawana za owoc.

Rabarbar ma wiele odmian. Najbardziej popularne to ogrodowy i lekarski. Ten pierwszy uprawiany jest najczęściej w naszych ogródkach. Natomiast rabarbar lekarski jest jedną z bardziej cenionych roślin w medycynie chińskiej, już od 3000 r. p.n.e.

Z Azji pochodzi również rabarbar ogrodowy. Do Europy przybył przez pomyłkę. Brytyjczycy, zafascynowani medycznym zastosowaniem rabarbaru lekarskiego chcieli zacząć uprawiać go u siebie. Okazało się jednak, że na wysypy trafiła jego ogrodowa odmiana. Dość łatwa uprawa i przyjemny smak sprawiły, że mimo wszystko został dobrze przyjęty. Do Polski przywieziono go w XVIII wieku.

 

rabarbar

 

 

Rabarbar – wartość odżywcza

 

Rabarbar to warzywo, które dostarcza zaledwie 9 kcal w 100 g. Do tego ma niski indeks glikemiczny: IG 15.

Co jeszcze w sobie kryje?

– składniki mineralne: potas, magnez, żelazo, jod

– witaminy: C, E, beta-karoten, witaminy z grupy B, w tym kwas foliowy

– błonnik pokarmowy

– przeciwutleniacze, w tym najistotniejsze polifenole: rapontycyna i rapontygenina

 

 

Rabarbar – właściwości

 

Najliczniejszymi prozdrowotnymi właściwościami charakteryzuje się rabarbar lekarski. Natomiast ten pospolity, ogrodowy nie jest obojętny dla organizmu. Jego rozsądne spożycie może również pozytywnie wpłynąć na zdrowie.

 

Oto zdrowotne korzyści wynikające z wprowadzenia rabarbaru do swojej diety:

 

usprawnia pracę przewodu pokarmowego

Dzieje się to dzięki wspomaganiu perystaltyki jelit, ale również pobudzaniu wydzielania żółci, co ułatwia trawienie

 

– wykazuje właściwości estrogenne

Odpowiada za to głównie polifenol rapontycyna. Dzięki temu rabarbar korzystnie oddziałuje na kobiety borykające się z trądzikiem i w okresie menopauzy oraz mężczyzn z przerostem prostaty

 

– dzięki przeciwutleniaczom chroni organizm przed niekorzystnym wpływem wolnych rodników

 

– działa przeciwnowotworowo, ale tylko po obróbce termicznej

Już 20-minutowe pieczenie rabarbaru powoduje powstanie polifenolu – rapontygeniny, która zapobiega powstawaniu komórek nowotworowych. Dodatkowo w sposób wybiórczy niszczy już istniejące komórki rakowe. Badania na ten temat cały czas trwają.

 

 

Rabarbar – źródło kwasu szczawiowego

 

W przypadku rabarbaru jest też druga strona medalu. Jest jednym z najbogatszych źródeł kwasu szczawiowego.

Kwas szczawiowy to substancja antyodżywcza, która tworzy nierozpuszczalne kompleksy ze składnikami mineralnymi (głównie wapniem i magnezem), przez co znacznie ogranicza ich przyswajanie.

Dopuszczalne dzienne spożycie kwasu szczawiowego zostało ustalone na poziomie 250 mg dziennie u osób zdrowych i 40-50 mg u osób z tendencjami do powstawania kamieni nerkowych. W rabarbarze znajdziemy go aż 275-1336 mg w 100g.

 

Rabarbar – kto nie powinien go jeść?

 

Kwas szczawiowy blokując przyswajanie wapnia doprowadza do jego niedoborów, co niekorzystnie wpływa na stan kości i zębów. Do tego powstające szczawiany wapnia wytrącają się w postaci kamieni nerkowych. Z tego powodu z jedzenia rabarbaru powinny całkowicie zrezygnować osoby ze skłonnością do kamicy oraz chorzy na dnę moczanową.

Dodatkowo kwas szczawiowy działa drażniąco na błonę śluzową przewodu pokarmowego. Dlatego przy nieswoistych chorobach zapalnych jelit (wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego i chorobą Leśniowskiego-Crohna), chorobach wątroby oraz w ostrych stanach zapalnych układu pokarmowego należy również zrezygnować z rabarbaru.

 

 

O czym trzeba pamiętać jedząc rabarbar?

 

– po pierwsze, za każdym razem rabarbar należy ugotować lub upiec. Obróbka termiczna powoduje, że pozbywamy się połowy niekorzystnego kwasu szczawiowego, a do tego zyskuje działanie przeciwnowotworowe

– po drugie, trzeba dbać o urozmaiconą dietę. Korzystanie nawet z tak obfitego źródła kwasu szczawiowego jakim jest rabarbar nie spowoduje niedoboru wapnia jeśli nasza dieta będzie realizowała zapotrzebowanie na ten składnik. Wówczas zjedzenie rabarbaru 2-3 razy w tygodniu, w czasie trwania sezonu nie jest niebezpieczne.

Jesteś na diecie bezmlecznej i obawiasz się niedoborów wapnia? Niepotrzebnie. W naszym artykule: “Dieta bezlaktozowa dobra w Hashimoto, ale… Uważaj na niedobory wapnia” znajdziesz dobre źródła wapnia oraz przykładowy zestaw realizujący dzienne zapotrzebowanie.

– po trzecie, pilnować należy picia wody w dużych ilościach, co ułatwi wypłukiwanie ewentualnych kryształków szczawianu wapnia